Ważna skamieniałość okazała się podróbką
19 lutego 2024, 16:55W 1931 roku we włoskich Alpach w formacji skalnej sprzed około 247 milionów lat znaleziono skamieniałego płaza. Tym, co przyciągnęło uwagę naukowców były ślady tkanek miękkich, zachowane w postaci obrysu ciała. Znalezisko stało się znane w kręgach naukowych, zwierzę zakwalifikowano jako Tridentinosaurus antiquus z grupy Pronorosauria i uznano je za ważny element zrozumienia wczesnej ewolucji płazów. Teraz okazało się, że ta ważna skamieniałość – przechowywana w Museo della Natura e dell'Uomo na Uniwersytecie w Padwie – to w znacznej mierze falsyfikat.
Kanadyjskie humbaki uczą się od emigrantów z Alaski
26 stycznia 2026, 10:50Od wielu lat u wybrzeży Alaski naukowcy obserwują niezwykłą taktykę polowań stosowaną przez humbaki. Polujące zwierzęta wspólnie tworzą duży krąg z wypuszczanego powietrza, otaczając nim ryby i zmuszając do zagęszczenia się. W ten sposób mogą za jednym razem połknąć większą ilość pożywienia. Działanie takie wymaga współpracy, związane jest z istnieniem złożonych więzi społecznych i pokazuje, że humbaki potrafią uczyć się współdziałania. Najnowsze badania pokazują zaś, że uczą się od emigrantów.
Psy znajdują się częściej niż koty
16 stycznia 2007, 16:11Zaginione psy znajdują się dużo częściej niż koty. Dzieje się tak, ponieważ najlepsi przyjaciele człowieka z większym prawdopodobieństwem mają wszczepione chipy, a ich właściciele szybciej spieszą swoim czworonogom na pomoc.
Tygrys szablozębny: nie taki straszny, jak go malują
2 października 2007, 11:06Jak słusznie zauważają badacze z dwóch australijskich uczelni (University of Newcastle i Uniwersytetu Nowej Południowej Walii), szablozębne koty z rodzaju Smilodon są postrzegane podobnie jak tyranozaury. Uważa się je za bezlitosnych zabójców, którzy w czasie epoki lodowcowej przetrzebiali stada ssaków, m.in. mamutów, bizonów i łosi. Czy rzeczywiście zasłużyły sobie na taką opinię?
Największe oczy w przyrodzie
30 kwietnia 2008, 10:22Naukowcy zakończyli ostrożne rozmrażanie ciała kolosalnej kałamarnicy, którą w lutym ubiegłego roku przypadkiem wyłowiono u wybrzeży Antarktydy. Uczeni chcą zbadać zwierzę, by dowiedzieć się jak najwięcej o tym potężnym i niezwykle tajemniczym gatunku.
Zniewolenie do potęgi
31 grudnia 2008, 09:45Jakiś czas temu uzyskano owady z wbudowanymi chipami, które stymulowały nerwy bądź konkretne neurony, kierując zwierzę w wybranym przez człowieka kierunku. Pojawił się jednak problem zasilania wszczepionego urządzenia. Kable ograniczały pole działania, baterie o długiej żywotności były za ciężkie, a lżejsze wyczerpywały się już po kilku minutach. Przeszkodę pokonano dzięki wykorzystaniu energii ruchów insektów.
Olbrzymie dżdżownice wciąż żyją?
16 lipca 2009, 08:38Drilolerius americanus, dżdżownica olbrzymia, odkryta dopiero w roku 1897 w stanie Waszyngton, jeszcze przed 20 laty uznawana była za gatunek wymarły. Od tamtej pory trzykrotnie zaobserwowo to zwierzę, którego długość ciała dochodzi do jednego metra.
Nauka pod wpływem interfejsu
16 lutego 2010, 12:32Obserwując skutki wyobrażania sobie ruchu w określonym kierunku, mózg bardzo szybko potęguje siłę sygnału, by zwiększyć przesunięcie kursora. Oznacza to, że interfejsy mózg-komputer naprawdę mają przyszłość, a wbrew sceptycznemu nastawieniu niektórych naukowców, proces uczenia powinien przebiegać szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał.
Śluzowa moskitiera
18 listopada 2010, 09:58Ryby zamieszkujące rafy koralowe, np. papugoryby lub wargaczowate, przed udaniem się na spoczynek przygotowują sobie śluzowy kokon. Zjawisko to od dawna przyciągało naukowców i innych obserwatorów morskiego życia, jednak dotąd funkcja takiej osłony pozostawała nieznana. Teraz Alexandra Grutter z University of Queensland wykazała, że chroni ona śpiące ryby przed natrętnymi pasożytami (Biology Letters).
Słonie też miewają olśnienia
25 sierpnia 2011, 10:00Słonie indyjskie (Elephas maximus) miewają olśnienia. Oznacza to, że nie uciekając się do metody prób i błędów, nagle dochodzą do właściwego rozwiązania problemu. W prasie naukowej opisano właśnie przypadek samca o imieniu Kandula. Zmyślne zwierzę wpadło na to, że walający się po wybiegu w zoo sześcian można wykorzystać jako stopień pozwalający sięgnąć do owoców, które w innym razie wisiały zbyt wysoko, by dało się nimi pożywić.

